Wzorzyste doły nie są szczególnie praktyczne, a jednak w modzie przyjęły się świetnie i na ulicach widać w nich coraz więcej osób. Ja zaprojektowałam 3 różne wersje drukowanych ledżinów, z których każda po trosze odpowiada mojemu osobistemu stylowi.
Jeśli zastanawiacie się, kiedy znajduję chwilę w ciągu dnia na takie przyjemności jak rysowanie, to powiem otwarcie, że robię to w czasie niejako doliczonym do mojej doby; czasie magicznym, bo nikt mi wtedy nie przeszkadza, bo muszę codziennie dojechać do pracy i mam do niej tak cudownie daleko, a tramwaj zawsze jedzie przynajmniej godzinę w jedną stronę.
Nie ironizuję. Cieszę się tym, co mam (albo tym czego nie mam - czyli brakiem auta i prawa jazdy), a Bóg niech błogosławi komunikację miejską i wszelkie preteksty, by pobazgrać lub poczytać.











