poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Narzuta na łóżko - DIY



zdjęcia - ja

        Myślę, że obecnie najbardziej rzucającą się w oczy modą w urządzaniu wnętrz jest robienie na biało wszystkiego, co tylko możliwe. Ma to swoje niewątpliwe zalety: białe ściany, podłogi i meble sprawiają, że w pomieszczeniu jest jasno nawet w ponury deszczowy dzień, a i sprzątania jest na pewno mniej, bo na białych powierzchniach nie tak bardzo widać kurz. Sama jednak nie zdecydowałabym się na takie rozwiązanie. (Mój mąż uważa, że to robienie sobie szpitala w domu.) U kogoś pewnie by mi się podobało (do szpitala raczej bym nie porównywała), ale u siebie lubię mieć mocny akcent kolorystyczny na tle neutralnych podłóg i ścian. Świetnym tłem dla tego akcentu jest np. brąz, beż, szarość. 
        Patchworkową narzutę na łóżko uszyłam z resztek zalegających w szafie. Naprawdę daje po oczach, gdy wchodzi się do pokoju. Nawet mąż, który ma fioła na punkcie pstrokacizny, był lekko zaskoczony. Dzieciom się podoba (lub im po prostu nie przeszkadza), a ja czuję się estetycznie zaspokojona.

3 komentarze:

  1. Super narzuta. Ja jestem raczej zwolennikiem "szpitalnego" wystroju jako bazy z dodatkiem pstrokacizny jako urozmaicenia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna ta narzuta na łóżko.

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny post, ciekawie:))
    zapraszam do mnie: http://blousforyou.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń