piątek, 10 maja 2013

Real beauty




Oto koszulka z błyskotliwym nadrukiem: Beauty Bałuty. Choć nowiusieńka, ma już swoją historię. Najpierw mój mąż zapragnął takiego T-shirtu, ale nie zdążył go kupić ze względu na ogromne zainteresowanie produktem. Potem - ku jego wielkiej uciesze - ktoś ogłosił na facebooku, że ma do odsprzedania rozmiar M, bo kupił sobie za mały. Tym sposobem Beauty Bałuty znalazło się u nas w domu, jednak po pierwszym praniu tak się skurczyło, że teraz należy do mnie. Niedługo będę prać koszulkę po raz drugi i mam nadzieję, że nie będę musiała oddawać jej naszej córeczce ;)

I'm wearing:
T-shirt - Gouda Works
pants - second hand (Dr Denim)
shoes - Adi Shoes
bracelet - a souvenir bought during Heineken Open'er Festival
earrings - DIY by Kamila

2 komentarze: